niedziela, 19 kwietnia 2015

Polemicznie o zarządzaniu dyscyplinami

Bardzo się cieszę, że pojawił się artykuł M.Szewczyka dot. zarządzania dyscyplinami. Poniżej kilka moich uwag dot. przedstawionej koncepcji profesjonalizacji zarządzania.

1. Profesjonalizacja czyli 'uzawodownienie' zarządzania to nie to samo co profesjonalizm, nie należy tych terminów stosować zamiennie. Piszę o tym, ponieważ zatrudnienie menadżera nie oznacza jego profesjonalizmu (wiedzy, doświadczenia, umiejętności, etyki, ...)

2. "Uzawodowienie' zarządzania służy panu Markowi do rozwiązania problemu konfliktu interesów - otóż nie forma relacji prawnej decyduje o konflikcie interesów ale brak zbieżnych interesów jednostki i grupy, w interesie której ma pracować. Świadczą o tym choćby przypadki wspomniane przez pana Marka w artykule (nie rozumiem, dlaczego autor wskazuje przykłady zaprzeczające tezie a następnie forsuje tezę jako słuszną).

3. Jakakolwiek osoba będzie menadżerem, niezbędny jest nad nią mechanizm kontrolny w zakresie: wyznaczania celów i zadań, monitorowania sposobu realizacji, korygowania działań niepożądanych, oraz rozliczania z realizacji celów. Aby takie zadania spełnić potrzeba ciała kolegialnego, złożonego z osób, z których żadna nie reprezentuje interesu ogółu, ale in gremium ich interesy wzajemnie się uzupełniają i są reprezentatywne.

4. Zarząd nie może pełnić roli kontrolnej ponieważ: a) nie ma wiedzy eksperckiej b) nie zna i nie rozumie sprzecznych interesów różnych grup zainteresowanych dyscypliną c) nie ma czasu - zarządza całością. Dlatego w FEI jest silny ekspert etatowy od działania - powiedzmy menadżer dyscypliny - a nad nim Komisja, która go rozlicza i czuwa, czy jego działania nie idą w stronę partykularnych interesów sprzecznych z interesem FEI i dyscypliny. Działa to jak wyżej.

Dlatego zgadzam się, rola menadżera jest pełnoetatowa  i wymaga profesjonalisty. Natomiast nie zgadzam się z całą resztą:
- menadżer musi mieć 'kaganiec' i 'kajdanki' w postaci nadzoru i wymogu uzyskiwania aprobaty komisji w kluczowych decyzjach (kadra, środki finansowe, organizacja imprez, ...)
- ponieważ polskie środowisko każdej z dyscyplin jest małe ciężko będzie znaleźć kogoś bez ewidentnego konfliktu - w związku z tym należy zbudować dla dyscyplin silne komisje, które będą reprezentować w kilku (w nie mniej niż w siedmiu) osobach interes całego środowiska a żadna podgrupka nie uzyska większości partykularnego interesu.


sobota, 18 kwietnia 2015

O najważniejszej nieprawidłowości formalnej Menadżera i Komisji ujeżdżenia

Jak już kiedyś pisałem, w przepisach PZJ nie istnieje Komisja ujeżdżenia. Za wszystkie sprawy dot. dyscypliny odpowiada Menadżer dyscypliny.

Wobec formalnego braku określenia Komisji ujeżdżenia w ładzie organizacyjnym PZJ, należy ją uznać za jedną z komisji możliwych do powołania zgodnie z par 34 pkt. 8 Statutu. Oznacza to, że dopóki Zarząd nie wskaże w uaktualnieniu przepisów wewnętrznych PZJ inaczej, ma ona charakter ciała doradczego, opiniotwórczego. Nie może pełnić żadnych ról decyzyjnych bądź reprezentacyjnych, gdyż te są określone w porządku prawnym PZJ, który nie przewiduje Komisji dyscypliny.

W związku z tym, nikt poza Menadżerem dyscypliny nie może zajmować się przepisami, sprawami międzynarodowymi, sprawami Kadry Narodowej, etc. Czyli podział zadań opisany przez Komisję ujeżdżenia jest niezgodny z przepisami PZJ.

Należy podkreślić, że żadna z osób z Komisji ujeżdżenia nie może formalnie reprezentować interesu PZJ wobec zawodników, sędziów, Biura PZJ, FEI, ... Wydaje się, że Zarząd powinien pouczyć członków Komisji ujeżdżenia o powyższym ograniczeniu.

Co więcej, zgodnie z Regulaminem konkursu, należy założyć, że umowa o pracę Menadżera dyscypliny określa zadania, jakimi ma się zajmować, w tym zadania, które Komisja ujeżdżenia samowładnie i bezprawnie przypisała swoim członkom. A jeśli tymi zadaniami mają się zajmować inne osoby, PZJ nie może płacić Menadżerowi za nie wynagrodzenia!

Tyle o formalnym kuriozum Komisji ujeżdżenia.

A pytanie jak Menadżer dyscypliny chce się wywiązać ze tych wszystkich obowiązków, np wobec kontaktów z FEI, organizatorów i osób oficjalnych zawodów międzynarodowych (co należy do jego zadań jako szefa ekipy), pozostawmy Zarządowi. 

O nieprawidłowościach w Komisji ujeżdżenia i Igrzyskach Olimpijskich w RIO

Komisja ujeżdżenia składa się z następujących osób:

Maria Pilichowska, Manadżer dyscypliny - sędzia ujeżdżenia 1 klasy, zawodniczka startująca w małej rundzie. W "Planie działań Komisji Ujeżdżenia" czytamy, że "Zajmuje się nadzorem nad ... prawidłowością przebiegu rywalizacji sportowej na terenie kraju... Odpowiada również za sprawy sędziowskie."

Szanowna Pani Mario, Szanowny Zarządzie!
Zgodnie z przepisami, za sprawy sędziowskie i prawidłowości przebiegu rywalizacji sportowej odpowiada tylko i wyłącznie: sędziowie, sąd dyscyplinarny, kolegium sędziów. Żaden inny organ czy pracownik PZJ nie ma takich praw i obowiązków. Nawet Konkurs na Przewodniczącego Komisji - Menadżera nie wspomina o takich obowiązkach! Takie postawienie sprawy narusza przepisy, czego skutkiem jest błędne, wręcz karygodne postępowanie Menadżera i Komisji ujeżdżenia w czasie HPP.

Marcin Woldański, Sekretarz - zawodnik uczestniczący w rywalizacji sportowej w kraju na poziomie GP. W "Planie działań Komisji Ujeżdżenia" czytamy, że jest "odpowiedzialny za pracę nad uporządkowaniem przepisów, kontakt z organizatorami zawodów, zawodnikami, trenerami i środowiskiem. Odpowiada za współpracę z biurem PZJ oraz innymi organami takimi jak Kolegium Sędziów, Komisja Prawa i Dyscypliny itp."

Szanowny Zarządzie!
Przepisy dyscypliny ujeżdżenia są aktualne i zgodne z przepisami FEI - wystarczy uchwalić i wpuścić do internetu edycję 2015, która leży w PZJ od grudnia. Przepisy nie wymagają uporządkowania, a jeśli już tak Zarząd twierdzi, to uporządkowania przez osobę posiadającą odpowiednie wykształcenie, wiedzę i doświadczenie. Jak słyszę, opinie wygłaszane przez M.Woldańskiego w sprawach przepisów wobec sędziów, organizatorów zawodów i pracowników Biura PZJ świadczą o zarówno braku wystarczającej wiedzy i doświadczenia, jak również o braku umiejętności komunikacji ze środowiskiem. Przygotowane w ostatnim czasie dokumenty dyscypliny zwierają liczne błędy co jasno wskazuje na brak kompetencji ze strony tej osoby. Warto zauważyć, że M.Woldański pracuje nad przepisami zamiast ze środowiskiem to ze swoim partnerem:
Proszę oddać prace nad przepisami właściwym osobom!

Katarzyna Milczarek, Wiceprzewodnicząca Komisji Ujeżdżenia - utytułowany zawodnik ujeżdżenia z wynikami międzynarodowymi. W "Planie działań Komisji Ujeżdżenia" czytamy, że jest "odpowiedzialna za sport międzynarodowy, kontakty z FEI. Opiekuje się Kadrą Narodową Młodych Jeźdźców i Seniorów."

Szanowny Zarządzie!
Zgodnie z listem podpisanym przez większość zawodników Kadry Narodowej i jej startującego międzynarodowo zaplecza, Pani Katarzyna Milczarek nie cieszy się zaufaniem zawodników Kadry, a w takiej sytuacji nie powinna reprezentować interesów tej grupy. Opieka oznacza dbanie o interes Kadry, wobec katastrofalnego konfliktu nie ma możliwości sprawowania opieki nad Kadrą ze strony K.Milczarek! W szczególności o braku wspólnego interesu stron niech świadczy następująca część "Planu działań Komisji Ujeżdżenia":

"5. IGRZYSKA OLIMPIJSKIE:
Zawodnicy, których mamy w grupie osiągają wyniki pomiędzy 69 a 72% (Federacja Rosyjska, Ukraina). Czwórka naszych najlepszych reprezentantów osiąga w tym momencie wyniki pomiędzy 66 a 68%. Wyniki te nie dają możliwości awansu na IO i wyjścia z grupy. Awans byłby możliwy w przypadku zajęcia przez ekipę rosyjską na ME 6 miejsca zespołowo. Wtedy według zasad kwalifikacji cała ich ekipa otrzymałaby awans olimpijski i zwolniła miejsce w rankingu naszej grupy. Nasi reprezentanci musieliby zacząć osiągać wyniki w granicach 69-71% w konkursach Grand Prix abyśmy mogli liczyć na awans olimpijski. Dlatego tym bardziej słuszne wydaje się okrojenie Kadry Seniorów i przeznaczenie jak największych środków na szkolenie i starty w imprezach na poziomie CDI4* tylko zawodników mających największe szanse na kwalifikację."

Aktualnie w Kadrze Narodowej są zawodnicy, którzy posiadają bardziej niż realne możliwości zakwalifikowania się do IO w Rio. I to z 6 miejsca na ME. Jest to realny i najlepszy możliwy scenariusz. Powyższa pseudo analiza nie ma nic wspólnego z rzeczywistymi danymi i możliwościami kwalifikacji, a argumentacja o okrojeniu Kadry jest nonsensowna. Ilość zawodników w Kadrze nie ma nic wspólnego z możliwościami kwalifikacji, a ew. środki na starty nikomu do niczego nie są potrzebne. Zawodnicy i bez 500 EUR od PZJ poniosą wszystkie koszty startów, jak do tej pory miało to miejsce. 

Zakładam, że zgodnie z podziałem obowiązków Komisji, ten paragraf opracowała pani K.Milczarek. Pani Katarzyno! Życzę pani, żeby pani przygotowania zaowocowały przygotowaniem konia do RIO. Ale w obecnej sytuacji proszę nie rzucać kłód pod nogi młodym zawodnikom. Niech startują i niech kwalifikują się do IO. Co pani zależy?

czwartek, 16 kwietnia 2015

Krótka analiza planu (nie)działania Komisji ujeżdżenia ...

Komisja ujeżdżenia pod presją opinii publicznej przygotowała opis planu swojego działania. Oto krótka analiza dokumentu.

1. Zwiększenie zainteresowania ujeżdżeniem

a) start w CC/CS z brązową odznaką jeździecką na zawodach regionalnych:
Czyli dziecko, które ledwo anglezuje może jechać GP? Jak to, że nie musi mieć klasy sportowej ma mu pomóc w starcie w GP? Jak dziecko startujące bez umiejętności w Św.Jerzy podniesie zainteresowanie ujeżdżeniem? Gdzie na świecie widzieli państwo takie rozwiązania?

b) cała reszta w tej sekcji to opis istniejącego systemu – czyli KU nic nie zrobi i  nic nie proponuje

2. Zwiększenie atrakcyjności zawodów ogólnopolskich

a) zawody jako Event
Spieszę wyjaśnić, że w języku angielskim event oznacza zdarzenie, zawody są zdarzeniem, i sportowym, i medialnym, i towarzyskim, i społecznym, i gospodarczym, KU nie ma tu nic do gadania, jedynie organizator. KU nie ma tu żadnej roli, żadnych możliwych działań w tym zakresie.

b) wprowadzenie gwiazdkowych zawodów
Tak jak pisałem, jest to kopia pomysłu z Hiszpanii, który nigdzie indziej w Europie (według mojej wiedzy) nie funkcjonuje. Zwiększanie puli nagród nie ma znaczenia dla atrakcyjności zawodów dla publiczności. A KU nie ma żadnego wpływu na wielkość puli nagród, nie dorzuci z pustego. Jeśli organizator nie ma możliwości zrobienia zawodów z dużą pulą zrobi małe CDN bo przepis nic na nim nie wymusza. Jak dzisiaj organizator może mieć dużą pule to ma. Jaka tu innowacja?

Dla zawodników i publiczności udział sędziego zagranicznego nie ma znaczenia jeśli nie jest to sędzia międzynarodowy. A propozycja takich nie proponuje, nota bene jaki dobry sędzia zagraniczny przyjedzie do Polski sędziować na polskich stawkach, które KU proponuje? To jakiś żart? 

„Chcielibyśmy, aby nasi sędziowie wyjeżdżali na wymiany zagraniczne” – super. Proszę to załatwić. Tyle, że a) to sprawa bardziej dla Kolegium sędziowskiego b) kto za to zapłaci c) kto rzeczywiście coś takiego załatwi ... Będę pierwszy, który będzie piał peany na cześć KU jeśli to się ziści dzięki KU.

Jakość podłoża ważna od CDN**? Jaki zawodnik z koniem CC/CS pojedzie na zawody bez dobrego podłoża? Gdzie dobrostan koni wspomniany w przepisach? Zapraszać ludzi spoza naszego grajdołka (CDN to zawody gdzie mogą startować zawodnicy z zagranicy) na słabe podłoże?

3. Ranking

Super! Tyle, że ta innowacja to wypełnianie excela co miesiąc zamiast raz w roku. I to bez zmiany zasad czyli w okrutnie niesprawiedliwy sposób. Gdzie tu innowacja? Gdzie tu wysiłek KU? Przecież to robi pracownik Biura PZJ ...

4. Uporządkowanie dokumentów i przepisów

Szanowna KU! Proszę nie dotykać dokumentów. Każdy wasz ruch to przygotowywanie wadliwych, nieprzemyślanych regulacji. Do tego trzeba wiedzy i doświadczenia, to wymaga konsultacji z sędziami i zawodnikami, to jest proces na rok, żmudny i wymagający pietyzmu. Polskie ujeżdżenie przeżyło tyle lat to przeżyje jeszcze rok z przepisami, które są. Nie wiem, czy przeżyje nowe ... Poza tym nowe przepisy nie pomogą w rozwoju dyscypliny czy kwalifikacjach na ME/IO.

a) Normy
Szok, podnieśliście państwo normy dzieciaczkom i początkującym, a w pierwszej części dokumentu piszecie, że ma być łatwiej. Gdzie tu logika?

b) Uporządkowanie programów
Udało się! Porządek jak się patrzy. Dzieciaki nie wiedziały co jechać na HPP, nie było obowiązkowych konkursów pocieszenia, a programy zawierały błędy. To jest to robienie porządków. Zresztą, pracę zrobił częściowo za KU to człowiek spoza, błędy były w części przygotowanej prze KU, jak słyszałem ...

c) Ujednolicenie kategorii wiekowych
Szanowna KU! To jest temat wałkowany od lat, Zarządy nigdy nie podjęły wyzwania. I NIE JEST TO ZADANIE DLA KOMISJI UJEŻDŻENIA – bez demagogii! Kategorie wiekowe są zunifikowane dla wszystkich dyscyplin! Do tej pory była presja skoczków z powodów politycznych aby nie zmieniać ... Zresztą zmiana to uchwała Zarządu i zmiana jednej tabelki w przepisach – nic dla was, żaden wysiłek. Widać, że słyszeliście dzwony, ale nie wiecie w którym kościele dzwoni ...

5. Program „Młode Talenty”

Szanowna Komisjo! To już było – dzisiejsi kadrowicze dostawali już nagrody, dyplomy i tytuły talentów. Jeśli chodzi o szkolenia – organizują je kluby nie PZJ więc proszę sobie nie przypisywać zasług, nawet trenera dla juniorów szukają kluby w ramach konkursu ofert a nie PZJ. 

A jeśli mają być 3 sesje w 3 miejscach co miesiąc to 140 tyś złotych nie starczy na szkolenia (12 miesięcy x3=36 sesji – stawka trenerska rzędu 1000 EUR dziennie, dwa dni – 72 tyś EUR = około 300 tyś bez hotelu i przelotów – 50% zniżki = cały budżet juniorów ... A gdzie pieniądze na starty?

PS. Jeśli znajdziecie trenera, który na naszych kucach i koniach juniorskich (za wyjątkiem jednego konia) zrobi 75% - chylę czoła ...

6. Kadra Narodowa

Uwaga – to jest manipulacja ze strony KU! Według dostępnej wiedzy i ostatnich informacji z FEI, nie ma planów podniesienia normy kwalifikacyjnej na 66% Takie dyskusje miały miejsce w poprzednich latach i zostały zarzucone co najmniej do 2017. Jest to kompletnie niezrozumiały ruch ze strony KU – podniesienie progu nie spowoduje, że zawodnicy zaczną więcej trenować i mieć lepsze wyniki. To jest czysty nonsens nie poparty czymkolwiek. Jeśli są jakiekolwiek dokumenty FEI wskazujące na takie zmiany proszę je wskazać.

Poza tym wskazany koszt startu na CDI 4* jest także wyssany z palca – 4-6tyś EUR? Różnica w kosztach wpisowego CDI 4*od niższych CDI to od 100 do 200 EUR. Koszt transportu i pobytu jest taki sam jak na każde inne CDI. Skąd takie dane? Po co ta dezinformacja?

Niezrozumiały jest cały kontekst wypowiedzi - co ma ilość pieniędzy do wyników i przygotowywania się do ME? Przecież ani pieniądze PZJ ani KU nie przygotowują do ME. Zawodnicy mają plany treningowe, startowe, trenerów. Pieniądze im ulżą, ale i bez pieniędzy są gotowi wystartować. To jakiś kompletny bełkot i nonsens.

7. Igrzyska Olimpijskie

Tę analizę pozostawię bez komentarza ponieważ uwłacza ona godności zawodników pretendujących do uczestnictwa w IO i uważam, że sam ten komunikat jest dowodem na to, że KU powinna ustąpić i pozwolić jak najszybciej pracować komuś kto wierzy w naszych zawodników i ma pomysł jak zagrać polską reprezentację do RIO.

8. Regulamin Kadry Narodowej

Regulamin w przygotowanym kształcie nie pozwala wybrać zawodników osiągających najlepsze wyniki do KN. Jest skonstruowany wadliwie i nie jest obiektywny. Opisywałem to już wcześniej i nie ma sensu ponownie wnikać w szczegóły. Zresztą – to już było i KU nie ma tu już nic do roboty.

9. Dzieci

"Będziemy chcieli wysyłać dzieci na zawody międzynarodowe." Czyli na razie nie chcecie? Zresztą - wysyłamy na zawody - tyle wiemy o dzieciach. A co zrobi KU żeby to się stało? Pozwoli, aby Biuro PZJ zgłosiło dzieci na zawody międzynarodowe? Przecież teraz też mogą jechać ... 

10. Budżet

Tu znowu nie mamy żadnych działań. Co więcej, KU unika odpowiedzi na pytanie – ile środków z ujeżdżenia zostało przesuniętych na skoki? Zarząd uchwalił takie przesunięcie ale nie wiemy ani ile ani dlaczego ... Czyżby ten sukces KU nie był wart opisania?


Szanowna Komisjo! 
Gdzie tu są jakiekolwiek działania KU i PZJ? 
Ja czytam to tak: będziemy zmieniać dokumenty, przepisy, a za pracę weźcie się wy zawodnicy! Macie wyższe normy więc dalej, trenować, pocić się, a my porządzimy ...
Gdzie tu plan? 
Gdzie tu zapowiadana zmiana, oprócz skłócenia środowiska, dezinformacji i braku profesjonalizmu?

Sprawa zaginionych przepisów ujeżdżenia - edycja 2015

Jakiś czas temu pisałem o tym, że:
- nie mamy nowych przepisów dyscypliny na 2015 zgodnych z przepisami FEI
- poprzedni Menadżer dyscypliny przygotował wersję przepisów dostosowaną do zmian przepisów FEI na rok 2015 ale nie zostały wdrożone w zycie. 

I oto stałem się posiadaczem ciekawego dokumentu potwierdzającego fakt, iż 30 grudnia 2014 członek zarządu PZJ otrzymał drogą emailową ostateczną wersję przepisów dyscypliny ujeżdżenia 2015. Przeczy to konfabulacjom Komisji ujeżdżenia, jakoby poprzedni Menadżer nie przygotował zmian przepisów i zostawił za sobą bałagan.

Szanowna Komisjo ujeżdżenia,

Proszę o pilne skierowanie przygotowanych przepisów do uchwalenia przez Zarząd i wprowadzenie ich w życie. To proste i szybkie zadanie, nie wymaga wielkiego nakładu pracy. 

środa, 15 kwietnia 2015

Czym zajmuje się KU?

Minęły 3 dni od zakończenia HPP. Na stronie PZJ.pl ani śladu wyników. Na fanpage'u także próżno szukać śladu omówienia, gratulacji, czegokolwiek, nawet wyników.

Za to mamy:
1. na fanpage'u wadliwe pismo o zastrzeżeniach KU do sędziowania HPP, do których wadliwe propozycje (pomimo zwracania uwagi) sama KU zatwierdziła - nawet w ostatecznych propozycjach są błędy formalne i rzeczowe
2. na fanpage'u sprawy dot. sprzeciwu środowiska wobec działań i składu KU
3. KN odmówiła podpisania umów opracowanych przez KU
4. nie ma programu ME/IO
5. w programie RIOplus nie dzieje się nic
6. mamy nowy ranking przygotowany tak bzdurnie, że do niczego nie może służyć
7. mamy zapowiedzi szkoleń dla dzieci i młodzieży, organizowane de facto przez jeden z klubów a nie PZJ
8. mamy zapowiedź wprowadzenia CDN z gwiazdkami, nie wiadomo po co
9. mamy zapowiedź podnoszenia kwalifikacji trenerów bez żadnych szczegółów

Szanowna KU,
Był czas na rozmowy, był czas na naukę. Był czas na zdobywanie zaufania. 

Nie zdobyliście państwo zaufania, nie nauczyliście się co jest ważne i na czym polega praca w KU. 

Myślę, podobnie jak całe środowisko, że czas aby ktoś inny naprawił co trzeba i uporządkował dyscyplinę.

Otwarty list do Zarządu PZJ w sprawie zarządzania dyscypliną ujeżdżenia

2015-04-15
Na ręce:
Prezes Zarządu Łukasz Abgarowicz
Zarząd Polskiego Związku Jeździeckiego

Szanowny Panie Prezesie,

Niniejsze pismo jest podsumowaniem postulatów środowiska jeździeckiego w zakresie dalszego zarządzania dyscypliną ujeżdżenia, jak również organizacji oraz doboru Komisji ujeżdżenia. Zwracamy się do Zarządu PZJ z wnioskiem o niezwłoczne wdrożenie wszystkich poniższych postulatów.

1. Wnioskujemy o zmianę Menadżera oraz Komisji ujeżdżenia.

Osoby zasiadające aktualnie w Komisji ujeżdżenia oraz Menadżer dyscypliny nie posiadają odpowiednich kwalifikacji, nie spełniają oczekiwań środowiska ujeżdżeniowego oraz naruszają podstawowe zasady dobrego zarządzania dyscypliną. Komisja ujeżdżenia pozostaje w konflikcie interesów, co narusza aktualny Kodeks Etyki PZJ.

Menadżerem dyscypliny powinna zostać osoba, która spełnia wymagania określone w Regulaminie konkursu, w szczególności powinien to być doświadczony działacz sportowy, mówiący językami, który swobodnie porusza się w międzynarodowym i polskim środowisku. Powinien on się cieszyć szacunkiem środowiska.

W skład Komisji ujeżdżenia powinny wejść osoby reprezentatywne i reprezentujące środowisko. Aktualny skład nie spełnia tych warunków. Co więcej, wnioskujemy, aby Komisja ujeżdżenia składała się co najmniej z 7 osób, w tym reprezentantów: zawodników, trenerów, klubów, sędziów, weterynarii, sportu dzieci oraz prawnik (żadna z osób nie może łączyć dwóch reprezentacji).

Wnioskujemy, aby Menedzera i skład Komisji wybrać spośród zgłoszonych kandydatów na corocznej konferencji dyscypliny, którą proponujemy zorganizować niezwłocznie w dogodnym czasie i miejscu, np w czasie CDI Radzionków lub innych zawodów.

2. Wnioskujemy o zmianę organizacji oraz kompetencji Menadżera dyscypliny, trenera dyscypliny i Komisji ujeżdżenia

Wnioskujemy o:
a)      likwidacje trenera dyscypliny - funkcja ta jest wirtualna i nie jest konieczna do rozwoju dyscypliny w najbliższych latach;
b)     wprowadzenie regulaminu Komisji ujeżdżenia, który ustanowi nadrzędną rolę Komisji wobec Menadżera dyscypliny – zadaniem Komisji będzie zarządzanie dyscypliną oraz nadzór merytoryczny nad działaniami Menadżera;
c)      wprowadzenie do Regulaminu Komisji ujeżdżenia zadań, obowiązków i praw Menadżera dyscypliny zgodnie z ustrojem PZJ, przepisami prawa i zdrowym rozsądkiem;
d)     wprowadzenie pełnej transparentności działania Komisji czyli podejmowanie wszelkich decyzji w formie pisemnych uchwał publikowanych na stronie PZJ.

3. Ustanowienie uchwałą Zarządu PZJ ram działania dla Menadżera i Komisji ujeżdżenia

W uchwale takiej należy ustalić:
- priorytety dla dyscypliny na rok 2015 / 2016;
- zadania w podziale na kwartały;
- budżet środków finansowych oraz pozafinansowych jakimi dysponuje Menadżer i Komisja.

Z wyrazami szacunku,
 Zawodnicy, trenerzy, właściciele koni i ośrodków jeździeckich, kluby jeździeckie
W tym wybrane osoby popierające ww. postulaty w porządku alfabetycznym:
Ada Włodkowska i Patrycja Borkowska, Aleksandra Szulc, Andrzej Sałacki, Anna i Wiktoria Siergiej, Anna Łukasik, Dominika Kraśko-Białek, Dorota Urbańska, Ewa Hamkało, Ewa Jacuta, Emilia Jach, Filip Poszumski, Gabriela Jaworska-Mazur, Grażyna Jędrzejczyk, Grażyna i Beata Stremler, Ilona Janas, Iwona Szafir, Joanna Szulc, Julia Moczak, Karolina Mazurek, Klaudyna Pisarska, Magdalena Jura, Małgorzata Frysztak, Marzena Makowska, Natalia Kozłowska, Natalia Badura, Natalia Organista, Nikola i i Marta Marczak, Olga Michalik, Robert Kopaczel i Beata Kujawska-Kopaczel, Tomasz Kowalski, Ula Krzewicka, Żaneta Skowrońska